sobota, 18 października 2008

Muzyka jest moim życiem

Geoffrey Gurrumul Yunupingu nie mówi zbyt dużo, ponieważ wszystko co potrzebuje powiedzieć, wyśpiewuje. Jego głos jest przejmujący i poruszający do głębi.


Yunupingu pochodzi z wyspy Elcho, leżacej na północ od brzegu Australii. Niewidomy od urodzenia, żył mocno złączony z rodziną i społecznością wyspy Elcho. Dlatego też, tradycja i kultura miejscowa odcisnęła na nim swój ślad. Gdy miał 12 lat opuścił szkołę i nie opanował alfabetu Braille'a, jednakże udało mu się to z perkusją,
didgeridoo i pianinem. Gra również na gitarze, chociaż do góry nogami, ponieważ jest leworęczny. Jak widać jest chłopcem zalet, a miejscowa społeczność, zachęcała go do ich wykorzystania. Pierwsze szlify profesjonalnej aktywności muzycznej, zdobył w zespole założonym przez jego krewnego Mandawuy Yunupingu, o dźwięcznej nazwie Yothu Yindi. Tak zleciało siedem lat na grze, i podróżowaniu, które nie było łatwe, ponieważ Yunupingu nie ma psa przewodnika, a laski używa bardzo rzadko. Kiedy opuścił Yothu Yindi, to tylko po to, by wejść na własną drogę muzyczną. I tak powstał Salt Water Band, z którym nagrał dwa albumy z muzyką tradycyjną z wpływami rege i ska, ale bez większego echa w australijskim świecie muzycznym, chociaż dobrze odebrane przez krytyków. Kilka miesięcy temu wydał pierwszą solową płytę pod nazwą Gurrumul. Utwory na gitarę i bass (gra na nim jego przyjaciel i producent Michael Hohnen ) śpiewane w językach Galpu, Djambarrpuynu, Gumatjo i okazjonalnie po angielsku, siągają pierwszych miejsc na australijskich listach przebojów. Teksty utworów mówią o miłości do ojczyzny, jego głębokim duchowym związku z ziemią oraz o trudnościach bycia niewidomym.

Djarrimirri z płyty Gurrumul



I was born blinde - Geoffrey Gurrumul Yunupingu

Brak komentarzy: