Trudno pisać o tym zespole, w oderwaniu historii ludu, z której pochodzi. A są przecież Tuaregami.Tuaregowie to lud, który od zawsze żył w zachodnich regionach Afryki. Sama nazwa „Tuareg”, to słowo pochodzące z języka arabskiego (inne źródła mówią że słowo pochodzi od Targii, nazwy miasta w południowej Libii), używane przez Francuzów, a oznacza „porzuceni przez bogów”. Tuaregowie są prawdopodobnie dalekimi krewnymi Egipcjan i Marokan, dzielą bowiem z nimi kulturę i religię (Islam). Jakkolwiek oni nie są Arabami, ale są Berberami: posługują się dialektem wywodzącym się z języka staro berberyjskiego (język Tamashek). Współcześni Tuaregowie są częściowo Biali (Berberowie) a częściowo Czarni (lud subsaharyjski). Chociaż religia odgrywa ważną rolę w ich życiu, nie uchodzą za zbyt pobożnych. Głównym punktem w ich religijności jest szacunek, modlitwa, nie spożywanie mięsa wieprzowego.
Tinariwen - Chet Boghassa - z płyty Amassakoul
Może i byli porzuceni przez Bogów, ale historia ich to ciągła walka o wolność i suwerenność. W okresie kolonizacji Afryki nie było mowy by dano im spokój. Francuzi nie byli zainteresowani kolonizacją terytoriów Sahary, ale uczynili to konkurując z Anglikami na początku XX wieku. I tak przypadła im północnozachodnia część Afryki.
Stosunki pomiędzy Francuzami i Tuaregami były trudne z powodu twardych rządów tych pierwszych nad dumnymi i wolnymi Tuaregami. W skład tych problemów schodziły: eksploatacja siły roboczej Tuaregów , wykorzystywanie do transportowania i rekrutowano do francuskiej armii, wywłaszczanie z majątków, wtrącanie się w sprawy handlu i ich konflikty z sąsiadami. Tuaregowie namiętnie walczyli z Francuzami czego najkrwawszym wyrazem była wojna 1917 pomiędzy nimi, a która zakończyła się wygraną Francuzów.
Kondycja i pozycja Tuaregów nie poprawiła się i w okresie postkolonialnym. Po wycofaniu się Francuzów, terytoria Tuaregów znalazły się na obszarach: Nigerii, Mali, Algierii, Libii i Burkina Faso. Żaden z tych krajów nie pozwolił na wzmocnienie pozycji Tuaregów, a nawet dochodziło do represji. Ich potrzeby i prawa terytorialne były ignorowane przez wszystkich którzy stali na ich ziemi. Rozpoczęły się przesiedlenia ich na tereny wokół dużych ośrodków miejskich Nigru i Mali, lokowano ich w barakach i zsyłano do obozów.
Tinariwen - Eh Massina Sintadoben - z płyty Amassakoul
Świat i życie Tuaregów bardzo zmieniły się. Z powodów suszy w 1973 i 1985 roku, politycznych konfliktów, i braku pracy, za którą wędrowali do Libii i Algierii, Tuaregowie musieli zmierzyć się z życiem przesiedleńca i nowoczesnymi modelami życia społecznego, a ich stare hierarchiczne szczepy klany i rody w których każda osoba znała swoje miejsce i obowiązki zostały kompletnie zniszczone. To sprawiło, że kultura i infrastruktura ludu mówiącego językiem Tamashek, uległy dezintegracji. Pozbawienie ich nomadycznej formy życia, uchodźców pozbawionych pracy, doprowadziło do sytuacji sfrustrowania grupy młodych gniewnych Tamashek, zwanych Ishumar (bezrobotni). To oni rozpoczęli rewoltę przeciwko rządowi; skuszeni do campów zorganizowanych przez Muammara Qaddafiego (Libia), odnaleźli w nich idee które miały połączyć ich problemy z szerszym ruchem społecznych takim jak Pan – Afrikanizm i rewolucję Che Gevary na Kubie. W tych campusach owi Ishumar usłyszeli również nowy rodzaj muzyki – rewolucyjną muzykę z innego kontynentu reprezentowaną przez Boba Marleya, Boba Dylana i Johna Lennona.
Tinariwen - Arawan - z płyty Amassakoul
Poznajmy jednego z Ishumar. Nazywa się Ibrahim Ag Alhabib. Podzielił doświadczenia swojego pokolenia i błąkał się, nie znajdując dla sobie miejsca. W 1979 roku przybył do miejscowości Tamanrasset w Algierii południowej. To tutaj powstał zalążek przyszłej grupy Tinariwen. Dołączyli do niego Hassan Touhami i Inteyeden Ag Ableline. Tinariwen ( co znaczy pustynia, puste miejsce) zaczął swą działalność od gry na weselach, okolicznościowych imprezach i spotkaniach. Ich muzyka nawiązywała w stylistyce do tradycyjnych pieśni, ale wykonywana była na elektrycznych gitarach, z elementami malijskiego bluesa (Ali Farka Toure i Boubacar Traore), rai z Oranu, marokańskiego chaabi. Sam Ibrahim jako gitarzysta wychował się na twórczości tradycji griotów, którzy grali na lutniach zwanych „ngoni” (Tuaregowie nazywali je „teherdent”).
Muzyka jest podstawową częścią kultury i jest głównym narzędziem komunikacji Tuaregów. W tych latach (80 i 90), wielu Tuaregów nie mogło chodzić do szkoły, stąd jedynym źródłem wiedzy były tradycyjne pieśni, a one dotyczyły codziennego życia i problemów z nim związanych, kwestii wygnania i powrotu do domu, edukacji i pracy. Muzyka zatem odegrała niezwykle istotną rolę w dyskusji nad tymi problemami. Tak w tych trudnych czasach Tinariwen stała się muzycznym głosem Ishumar. Lata 80 i 90, to dla nich lata rebelii, która pochłonęła wiele ofiar. Członkowie zespołu nie stali obok, i prócz muzycznego wsparcia, działali z bronią w ręku do 1996 roku, do momentu podpisania pokoju w Timbuktu. Od tego roku postanowili poświęcić się muzyce, tym samym stali się ambasadorami Tuaregów na całym świecie.
Nagrali dotychczas trzy płyty:
Aman Iman (2007)
Amassakoul (2004)
Radio Tisdas Sessions (2002)http://www.tinariwen.com/
Tinariwen - Amassakoul 'n' Tenere - z płyty Amassakoul
Tekst to powyższego do utworu "Podróżnik na pustyni"
Jestem wędrowcem na samotnej pustyni
To nic specjalnego
Potrafię ustać na wietrze
Znoszę pragnienie i słońce
Wiem jak iść i kroczę aż do zachodu słońca
Na pustyni, płaskiej i pustej gdzie nic nie jest pewne
Jestem czujny, przytomny
Wspinam się w górę i w dół po górach gdzie się urodziłem
Wiem w której jaskini ukryta jest woda
Obawy są moimi przyjaciółmi,
One są jak rodzina
I tak rodzi się opowieść mojego życia
Wy którzy organizujecie się, gromadzicie, chodząc razem ręka w rękę
Jesteście żywą ścieżką, na której brakuje znaczenia
W prawdzie, jesteście wszyscy osamotnieni.
View my page on Tune Your World

1 komentarz:
Super, dzięki. Mam nadzieję pojechać w styczniu przyszłego 2010 roku na festiwal w Essakane. Tam spotkamy duużo Tuaregów grających,śpiewających, tańczących. Na kilka dni muzyka będzie cały czas...
Zbyszek Gozdecki
Prześlij komentarz